Czy można zobaczyć coś sercem? W Kibeho – mieście na południu Rwandy – dzieje się to każdego dnia. To właśnie tam znajduje się ośrodek, w którym niewidome dzieci mogą w końcu zobaczyć… Zobaczyć, że są ważne.
Aktualnie w ośrodku przebywa 195 dzieci w wieku od 5 do 23 lat. Każde dziecko to osobna historia, ale jedna wspólna potrzeba. Potrzeba troski.
— mówi siostra Pia Gumińska FSK, misjonarka z Kibeho.
Nauka w szkole odbywa się według programu państwowego – ale metody nauczania i pomoce szkolne są dostosowane do potrzeb osób niewidzących. Jednak dostęp do specjalistycznych materiałów dydaktycznych jest bardzo ograniczony. Siostry przygotowują więc większość podręczników na miejscu.
Ośrodek w Kibeho to nie tylko szkoła. W trakcie roku szkolnego dzieci mieszkają w internacie – mają więc tutaj swój dom. Siostry prowadzące ośrodek przywiązują ogromną wagę do zdrowego odżywiania. Rwandyjskie rodziny często jedzą tylko jeden posiłek dziennie. Dzieci w ośrodku otrzymują aż trzy posiłki – bardzo proste, ale pożywne.
Siostry zapewniają też dzieciom bardzo potrzebne wizyty u okulistów. Jest to spory wysiłek, bo do najbliższego okulisty trzeba jechać 100 kilometrów. Koszt miesięcznego pobytu jednego dziecka w ośrodku to około 1250 zł.
Nauka, opieka medyczna, wyżywienie, domowe ciepło. To naprawdę wiele. Ale dzieci w Kibeho dostają też coś więcej – samodzielność. Uczniowie ośrodka kontynuują naukę na uniwersytetach, pracują w różnych zawodach. To piękny dowód tego, że odpowiednie wsparcie pomaga dzieciom wejść w samodzielną dorosłość.
Sposobów na zebranie środków jest naprawdę wiele – to Wy decydujecie, jak chcecie zaangażować się w pomoc:
Wpłat można dokonywać na stronie:
Wdzięczność